sobota, 30 czerwca 2018
PODSUMOWANIE CZERWCA
Witajcie:-)
Nie mogę w to uwierzyć, ale minęło już pół roku. Pamiętacie na pewno jak niedawno pisałam, że koniec kwietnia, potem maja, a już mamy koniec czerwca. To niewiarygodne jak ten czas leci. Do mnie nadal to nie dociera, że już jutro będzie lipiec. Ciekawa jestem czy Wy macie takie same odczucia.
Hm, od czego by zacząć. No może od pielęgnacji w której niewiele się zmieniło. Od 4 czerwca używam Vichy Idealia Peeling na noc. Kupiłam go ponieważ słyszałam, że usuwa przebarwienia słoneczne. Ma również wygładzać, wyrównywać koloryt cery, poprawiać jej wygląd. Póki co nie widzę żeby te przebarwienia znikały, ale być może trzeba na to czasu. Innymi kosmetykami do pielęgnacji są kremy marki Clarins, ale to tylko próbki. Szukam nowego kremu do twarzy, bo ten z Miya już mi się znudził:-). Reszta pielęgnacji się nie zmieniła.
Przeczytałam w tym miesiącu tylko 4 książki:-). Jan Paweł 2 "Wierzę w Jezusa Chrystusa Odkupiciela", "Herbata z Panem Bogiem" autora brak, Janusz Korczak "Modlitwy dla tych którzy się nie modlą", Stephen King "Laurie". Kinga to raczej opowiadanie gdyż składa się z 32 stron.
Filmy to "Lizzie łapie za siekierę". Potworny film:-). Tylko dla 18+. Obejrzałam gdyż Pani Mariola z kanału Przekartkowane oglądała serial o Lizzie Borden. A z seriali to mój najukochańszy turecki serial "Czarna perła":-). Uwielbiam ten serial, i polecam:-). Drugi serial który polecam to "Kochane kłopoty". Bardzo zabawny serial który dawno temu oglądałam, ale zapomniałam. Dopiero po czołówce poznałam, że kiedyś go oglądałam.
W sumie to krótkie podsumowanie tego miesiąca:-). Mam nadzieje, że o niczym nie zapomniałam:-). Dajcie koniecznie znać jaki minął Wam czerwiec:-). Jestem ogromnie ciekawa:-). Pozdrawiam Was gorąco:-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz