sobota, 31 marca 2018
PODSUMOWANIE MARCA
Witajcie:)
Koniec marca. Czy to możliwe? Tak szybko minął ten miesiąc, że nawet nie wiem kiedy. Jeszcze szybciej niż luty.
Może zacznę od przeczytanych książek. Nic nie przeczytałam w tym miesiącu:) Strasznie mi wstyd. Dziwny był ten marzec, tyle Wam powiem.
Z ulubionych filmów jest nadal serial "Magia kłamstwa". Koniecznie go obejrzyjcie.
Jeżeli chodzi o ulubioną piosenkę to tym razem jest nią Sound'n'Grace-100 ft. Filip Lato. Świetna piosenka, dająca mi siłę:)
Z pielęgnacji prawie nic się nie zmieniło. No oprócz kremu pod oczy. Obecnie używam kremu marki Senelle. Gdy pierwszy raz użyłam tego kremu to już wiedziałam, że będzie to ideał. Jednak po kilku użyciach zmieniłam nieco zdanie. Mam wrażenie jakby miał się rolować i na przykład krem BB waży się na tym kremie. Raz użyłam pod oczy tego kremu co do twarzy czyli mango z Miya i nic się nie działo, nic się nie ważyło. Będę musiała zużyć ten krem z Senelle, ale nie pod makijaż. Chyba, że trzeba nakładać minimalną ilość tego kremu. Spróbuje jeszcze w ten sposób.
Tak jak wspomniałam wyżej, nadal używam kremu mango z Miya do twarzy. Gdy się skończył to postanowiłam kupić tej samej marki ale wersje z różą. Jednak okazał się zbyt gęsty, a więc używam go na noc. Zakupiłam drugie opakowanie kremu mango z Miya i używam tak jak pierwszego, z czystą przyjemnością:) Polecam gorąco Wam ten krem:) Cudo po prostu cudo:)
Chciałabym Was powiadomić, że w kwietniu szykuje się -49% i -55% promocja w Rossmannie. Jeszcze dokładnie nie wiadomo którego, a więc wypatrujcie, bo ja postanowiłam kupić korektor z Maybelline Anti-Age i tusz Lash Sensational tej samej marki, ale wodoodporny.
Jak widzicie nie był to wyjątkowy miesiąc. Mam nadzieje, że kwiecień będzie o wiele lepszy. Mocno się oto postaram. Koniecznie dajcie znać jacy byli Wasi ulubieńcy marca. Wesołych Świąt Wam Życzę:-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz