wtorek, 27 czerwca 2017

Open Box

Witajcie:)


Dawno mnie tu nie było, a to ze względów zdrowotnych. Mam nadzieje, że mi wybaczycie. Postaram się w tym tygodniu nadrobić wszystkie posty.

Dziś chciałabym Wam pokazać mój pierwszy box:) A konkretnie jest nim CuteBox. Mam takiego pecha, że ta firma na tym moim pierwszym w życiu boxie-niespodziance zakończyła działalność. Jak pech to pech.


No ale dobra czasem tak bywa. Mimo wszystko pokaże Wam co znajduje się w majowym boxie.

Na początek jednak muszę pochwalić firmę za to jak pięknie zapakowała pudełko:) Pudełko jest białe z zieloną wstążką, a w środku produkty owinięte są zielonym papierem i naklejką. Czułam się jakbym dostała prezent:) Odpakowywanie było mega frajdą:)

Zawartość majowego boxa to:

-Olejek do rzęs Amely Lashes System Regenelash
-Spray Silcare Quin Jedwab do włosów z witaminami
-Krem do cery naczynkowej Polny Warkocz Mazidło ze Skrzypu Polnego
-Książka Laurell Hamilton "Śmierć mrocznego Lorda"
-A także jakieś pudełko z rowerem na pokrywce

Olejek ma regenerować, wzmacniać, pielęgnować, odżywiać, nawilżać, przyspieszać wzrost, zagęszczać, pogrubiać. No dość dużo ma robić:) Ciekawa jestem czy tak będzie. Za jakiś czas dam Wam znać. Produkt kosztuje 9,99 zł na stronie Silcare.

Spray do włosów ma ekspresowo i skutecznie regenerować oraz nawilżać, a także ułatwiać rozczesywanie i prostowanie. Włosy powinny być po tym produkcie wygładzone, elastyczne. Pomaga również z rozdwojonymi końcówkami. Polecany szczególnie dla osób farbujących włosy, prostujących i suszących. Przyznacie, że robi wrażenie, ale przekonam się dopiero w praktyce. Kosztuje również 9,99 zł na stronie Puderek.

Krem do cery naczynkowej, ale może być również dla problematycznej. Ja jako tako nie mam naczynek, ale może mi pomoże na inne problemy skórne. Z tego co czytałam to krem jest naturalny. Za 50 ml 26 zł na stronie Eko Drogeria.

Co do książki to nie znam autora ani tytułu, ale podobno ma być fajna. To się okaże:)

A ostatnią rzeczą jest jakieś pudełko. Naprawdę nie wiem do czego ma służyć:) Pewnie jestem jakaś zacofana:) Zaraz wkleję zdjęcie to dajcie mi znać jeśli wiecie co to za pudełko.








Dobra to już chyba wszystko co miałam Wam przekazać na temat tego boxa:) Aha, box kosztował z dostawą 62 zł. Sami oceńcie czy było warto:-) Pozdrawiam Was serdecznie:)
      



  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz